sssss

"Run, Forrest, run!" czyli biegiem po drodze publicznej...

Tym razem postaram się pokrótce odpowiedzieć na pytanie: czy biegi tudzież maratony są imprezami masowymi w świetle ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych? Wiele osób z branży oczywiście uważa, że są to imprezy masowe. Zdania są jednak mocno podzielone...

 

run forrest run
Kadr z filmu Forrest Gump.

Czy maraton to impreza masowa?

Moim zdaniem bieg ma nieco inny charakter i nie jest to impreza masowa zgodnie z definicją ustawy o BIM. Przyjrzyjmy się jednak bliżej... ustawa ta określa wyjątki, które jako takimi imprezami masowymi nie są. W takim konkretnym przypadku jak bieg (sport powszechny o charakterze rekreacji ruchowej) kolejno musiałyby zachodzić dodatkowe przesłanki w postaci nieodpłatności i organizacji takiego biegu na terenie otwartym. Wtedy moglibyśmy być w sumie pewni, że byłby to jeden z wyjątków, które jasno określa ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych (art. 3, pkt. 1e).

"Houston, mamy problem..."

W odniesieniu do powyższych argumentów klasyfikacja biegu jako wyjątku określonego w ustawie, a także legalność takiego biegu, który nie posiada statusu imprezy masowej nie powinna budzić wątpliwości. Powstaje jednak inny problem, co jeśli taki bieg organizowany jest na drodze publicznej?

To w końcu impreza masowa czy co?

Znając ustawę o BIM wiemy, że bieg uliczny za bardzo nie wpasowuje się w ustawowe definicje imprezy masowej artystyczno-rozrywkowej oraz masowej imprezy sportowej. Toteż zastosowanie w takim przypadku mają odpowiednie przepisy zupełnie innej ustawy - tj. Prawo o ruchu drogowym, a bliżej jest to art. 65 tej ustawy, który mówi:

"Zawody sportowe, rajdy, wyścigi, przewóz osób kolejką turystyczną i inne imprezy, które powodują utrudnienia w ruchu lub wymagają korzystania z drogi w sposób szczególny, mogą się odbywać pod warunkiem zapewnienia bezpieczeństwa porządku podczas trwania imprezy oraz uzyskania zezwolenia na jej przeprowadzenie."

Następnie w ustawie Prawo o ruchu drogowym, począwszy od art. 65a i skończywszy na art.65j omawiane są procedury organizacyjne takiej imprezy. Co ciekawe przepisy te są prawie całkowicie niezależne od ustawy o bezpieczeństwie imprez. W tym przypadku ustawa o BIM reguluje jedynie organizację oraz uprawnienia służb porządkowych.

Początek i koniec.

Imprezami masowymi w przypadku biegów ulicznych najczęściej są start i meta (to tam zazwyczaj odbywają się różne występy artystyczno-rozrywkowe) lub inne imprezy im towarzyszące.

Ujednolicić i znowelizować!

Zatem nie trudno zauważyć, że prawo krajowe w przypadku organizacji szeroko rozumianych imprez sportowych jest nieco zagmatwane i porozrzucane po zupełnie odrębnych od siebie ustawach. Całe szczęście ustawodawcy planują na przyszły rok ujednolicenie i znowelizowanie przepisów w zakresie organizacji imprez masowych. Toteż mam nadzieję, że w "nowej" ustawie o BIM znajdzie się przynajmniej odwołanie do konkretnych artykułów ustawy Prawo o ruchu drogowym regulujących organizację biegów ulicznych, gdyż moim zdaniem nieuporządkowane przepisy (nastawionym na maksymalizowanie zysku organizatorom) dają możliwość żonglowania między wygodniejszymi interpretacjami. W konsekwencji swoboda w doborze przepisów prawa może sprzyjać świadomemu zaniżaniu poziomu bezpieczeństwa takich imprez, co jest niedopuszczalne.

Podziel się tym tekstem na:

Submit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież